Jump to content

Gruby*

Player
  • Content Count

    169
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

549 Świetny Gość!

About Gruby*

  • Rank
    Ken Rosenberg
  • Birthday 06/04/2001

Informacje ogólne

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Localization
    Obok Kopca
  • Zainteresowania
    Szmery, bajery, damskie rowery. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Recent Profile Visitors

  1. Witam,

    Szukam poradni psychoaktywnej, aby wyleczyć  dałna mojego bliskiego kolegi @Juniorollo.

    Dziękuję z góry za każdą pomoc.

    1. AltoMiUtklo2137

      AltoMiUtklo2137

      Dokładnie tak jak Gelbin muwi, szukam poradni poniewasz mam dalna.

      A teras ide do rzapki bo ja muwje bulka

  2. No to tak. Za całą sytuacją zostałem już ukarany na serwerze (tak samo jak Dawidek*) w postaci mandatów (ok. 2,5k) oraz pojazdy na PZP. Zabawa w żadnym stopniu nie miała na celu utrudnić wam gry, mało tego upewnialiśmy się, że dacie radę wyjechać każdym autem z bazy. To, że zabawę zorganizowaliśmy akurat na waszej bazie to czysty przypadek, gdy limuzyna utknęła nam w ścianie i próbowaliśmy ją jakoś na własną rękę wydostać zauważyliśmy zabawnego buga z pojazdami i zrobiliśmy to wyłącznie dla śmiechu (tak jak z resztą wyżej pisałem). Jeżeli jednak w jakiś sposób utrudniłem Ci zabawę na serwerze, albo uraziła Cię moja zabawa bardzo Cię za to przepraszam.
  3. Sprawdź pw proszę :)

  4. Okej, co do twojej odpowiedzi, to tak 1) Podczas robienia wywiadów włączacie kamerę po to, aby później przygotowywując materiał mieć wszystko zapisane w lepszy sposób niż notatka, a nie po to, aby do gazety wrzucić ruchomy obrazek. 2) Okej, ja to od samego początku rozumiem o co Ci tam chodziło, Ale wiedząc to co napisałem i to co sam wiesz o redakcji, zastanów się czy taka sytuacja mogłaby się wydarzyć w rzeczywistości? Bo szczerze mówiąc, gdybym to ja zarządzał wielką redakcją nie zatrudniałbym takich baranów, a gdyby szeryf tak się zachowywał, zaraz zostałby pociągnięty do odpowiedzialności (chodź jest głównym szeryfem, to nad nim też są inni ludzie) 3) Okej, tutaj błąd wynika z tego, że chciałem się przyczepić do jeszcze czegoś,ale później dokładniej to przeanalizowałem i uznałem, że to jest dobrze. No ale co by nie było - zrobiłem błąd i się do niego przyznaje. 4) Napsaść? Uwaga od dziś zwrócenie redaktorów błędu i wytłumaczenie mu jak go uniknąć w przyszłości to napaść. Na końcu mojej wypowiedzi pragnę się odnieść do tego fragmentu: Obrażać? Czyli od dzisiaj zwrócenie uwagi na błąd to napaść, a wyrażenie opinii to obraza, fajnie. I wiesz jak to brzmi? "Nie znasz - nie oceniaj" no kurde to jest jeden z najpopularniejszych tekstów, jakie słyszy się od osób nie rządzących sobie z krytyką. I jeszcze to "nie podoba się - nie czytaj", skąd mam wiedzieć czy coś mi się spodoba, skoro nie przeczytam. A nawet jeśli, to chyba mam prawo do wyrażenia własnego zdania, chyba, że mi tego zabronisz? Oj edytuje bo coś sobie przypomniałem "Cieszę się, że poprawiłeś błąd ze zwrotem "pozdrawiam", o którym Ci pisałem, ale nie o tym mowa. " otóż skoro jak twierdzisz nie o tym mowa, to na jakiego grzyba o tym wspominasz? "A dowale mu jeszcze tym, niech ma, niech ludzie mówią, że ten ogromny polonista się pomylił", no a przynajmniej takie jest moje zdanie. P.S. teraz To ja czekam na odpowiedź na pw Pozdrawiam zaniepokojony czytelnik
  5. Okej, zacznijmy od tych nieszczęsnych kamer. Możecie mieć nawet drony śledzące, ale to nie zmienia faktu, iż jesteście prasą! A ruchome obrazki w gazetach widziałem tylko w powieściach J.K. Rowling. Co do wtrącenia - zarzuciłeś mi, że nie czytam uważnie, a sam się popisałeś swoimi umiejętnościami. W mojej wypowiedzi nt. wtrącenia u prezesa odnoszę się do wyżej zacytowanego fragmentu twojego materiału, a nie do tych akcji z kamerą. Następnie punkt 1 Twojej wypowiedzi: Sam przyznałeś mi rację, więc nie wiem o co chodzi? Oprócz tego w wstępie widać jak na dłoni, że mafia włamywała się do domów, zabijała mieszkańców i zgarniała fanty, a więc raz jeszcze pytam - o co chodzi? Punkt 2 Twojej wypowiedzi: Mafija=/=Państwo - do czego zmierzam? Gdy zagarniają jakiś teren to on nie przechodzi pod ich całkowite rządy i tworzy się tam Enklawa. Te tereny dalej należały do gminy, a mafia co najwyżej mogła wykupić wszystkie znajdujące się tam działki. A to, że mafia po prostu opuściła tereny wg. mnie jest pozbawione sensu, ponieważ skoro nawet bezdomni tam nie zaglądają to mamy idealne miejsce na szemrane interesy. Na koniec chciałbym powrócić do początku Twojej wypowiedzi: Czyli co? Jeśli nie jestem w zarządzie K69N to nie mogę wyrazić swojej opinii na jakiś temat? Jedyne co mogę napisać to "fajne" nie czytając wcześniej tekstu? No sorry, ale tak to brzmi. P.S. Tak dla Twojej informacji byłem już w redakcji i pełniłem funkcję sekretarza. Na pm'ke odpisałem. Pozdrawiam zaniepokojony czytelnik
  6. (Odpowiadam na ten temat później, niż na ten o dwóch nieprzytomnych mężczyznach w AP - od teraz będę go oznaczał znakiem 1, aby ułatwić wszystkim komunikację - stąd mogą wynikać nawiązania do materiału, który napisałeś później) Na litość no, albo robicie skrypty, albo materiały do prasy (patrz materiał 1) Dlaczego prezes wplata w swój tekst wypowiedź, w której mówi o sobie w trzeciej osobie? To nie ma żadnego sensu, jak chcecie coś wplatać w trakcie wypowiedzi kogoś innego to zróbcie odpowiednią przerwę, oddzielcie to jakoś graficznie, np: Prezes: Wypowiedź [Wtrącenie] Dalsza wypowiedź lub Prezes Wypowiedź [wtrącenie] dalsza wypowiedź Oprócz tego historia też jest trochę pozbawiona sensu. Zacznijmy od tego, że co to za mafia skoro zajmują się włamaniem do domu na tle rabunkowym? Poza tym, skoro była to próba zagarnięcia terenu to dlaczego później o ten teren nie zadbali (i nawet nie chodzi o to, że nie postawili żadnych pal itd, a całkowicie oleli teren i oddali go do rozbiórki, Przecież mogli zrobić tam magazyn, lub miejsce do egzekucji - no pomysłów jest multum).
  7. Jego, czyli na kogo? Jako iż wcześniej wspomniałeś o posesji, powinieneś użyć słowa "jej", albo wspomnieć wcześniej o właścicielu posesji. Ale to nie jest największy problem, otóż zastanawia mnie skąd macie zdjęcia z akcji policji, czy też z momentu kupowania samochodów po zaniżonych cenach i z chwili ich rozbiórki? Wielki gang samochodowy po prostu wpuścił prasę i pokazał im jak pracują? Tak troszeczkę bez sensu, czyż nie? Rozumiem, zdjęcia mają pomóc czytelnikowi zrozumienie "fabuły" wydarzeń, ale na litość, albo piszecie opowiadania, albo newsy. Na koniec pragnę powiedzieć, że jestem pod wrażenie researchu, lub obeznania z tematem osoby piszącej tekst. Wszystko brzmi na tyle realistycznie, że taki laik jak ja może w to uwierzyć. Oprócz tego cała historia ma sens i prawo bytu.
  8. Ten fragment wygląda dość brzydko, nieprawdaż? Lepiej byłoby to zamienić tak: "do którego przeczytania serdecznie zachęcamy" Ale to tylko taka luźna sugestia, oprócz tego można byłoby wspomnieć, że całość była zabezpieczana przez takie i takie służby itd/ Poza tym materiał jest schludny i ładny.
  9. Okej, wszystko jest ładnie i się klei się, aż do końcówki, otóż jak powiedział nam policjant: Doszło tutaj do porwania, a na samym końcu redaktor, mówi nam, że: Wątpię, aby policjant prowadzący śledztwo rzucał słowa na wiatr i podawał informację będąc nie pewny. Gdyby policjant powiedział "przypuszczamy, że było to porwanie" - to bym się nie czepiał, no ale skoro policja jest pewna, że osoba została uprowadzona, to jakim prawem insynujecie, że mogła go po prostu zeżreć zwierzyna? Poza tym brakuje mi tu informacji o zaginiony (poza imieniem i nazwiskiem), a można się było tutaj tak ładnie popisać m. in. opisać w czym ostatnio widziano zaginionego (jeśli dysponujecie takimi informacjami ofc), a już w ogóle najlepiej by było, gdybyście przeprowadzili jakiś wywiad z rodziną, znajomymi zaginionego i przeprowadzili śledztwo na własną rękę. Aha i prawie bym zapomniał, skoro jest to "kolejne" zaginięcie, to dlaczego w żaden sposób nie nawiązaliście do innych zaginięć? Chociażby w wywiadach, nie mówię tu o tworzeniu oddzielnego akapitu na to itd, wystarczyło zadać pytanie "Czy to może mieć związek z poprzednimi zaginięciami" i już Mareczek byłby zadowolony.
  10. Okej, zacznijmy od tego, że piszesz materiał do redakcji, nie skrypt do jakiegoś serialu o dziennikarzach, więc nie wyskakuj mi tu z takimi rzeczami jak: Albo nie podpisuj się jako REDAKCJA PRASOWA, bo sam sobie przeczysz. Poza tym jak wymyślisz jakiś szkic artykułu to go dokończ, aby wszystko było logiczne i realne, np. zachowanie policjanta. Rozumiem, że ktoś może być gburem, ale nawet największy burak i prostak wie, że przed kamerami należy się pokazać, szczególnie ktoś taki jak główny szeryf miasta powinien to wiedzieć (ogólnie cały ten wywiad z szeryfem jest skopany, m. in. jeśli chodzi o zachowanie dziennikarza, który zamiast dociekać prawdy, pozwala sobie, aby rozmówca znosił rozmowę na inny tor etc.). Na koniec chciałbym wskazać Ci kilka większych błędów logicznych O udzielenie nam wywiadu. To "z" tam jest zbędne, gdybyście pytali o przeprowadzenie wywiadu - wszystko byłoby okej, ale nie w tym wypadku. No sam przyznaj, że brzmi to po prostu idiotycznie. Pozdrawiam zaniepokojony czytelnik
  11. Czy każdy materiał redakcji musi zaczynać się jak sprawozdanie? Wybraliście się tego i tego dnia do SF po opinie graczy - fajnie, ale po co mi [czytelnikowi] jest ta informacja? Zdjęcia (przynajmniej u mnie) w wersji na telefon są rozmazane, a co za tym idzie - nieczytelne. Dlatego też lepiej byłoby dodać zdjęcie i pod nim napisać opinię, aby każdy miał szansę przeczytać, a nie tylko użytkownicy komputerów. Cały materiał jest opiniotwórczy, a raczej ma zachęcać czytelnika do wyrażenia opinii, ale brakuje tutaj tego zachęcenia, albowiem autor pyta się czytelnika, "jak uważasz jakie zdanie nt. OSP ma społeczeństwo", a przynajmniej taki wniosek nasuwa się po przeczytaniu wstępu, zamiast tego należało zapytać się "A co Ty czytelniku sądzisz o działaniu OSP na serwerze". Pozdrawiam, zaniepokojony czytelnik.
  12. Oprócz kilku niewielkich błędów (patrz niżej), pojawiła się jedną ogromną perełka. Otóż art. 148 kk opowiada o zamordowaniu człowieka, a z Waszego tekstu dowiadujemy się, że został on porwany, pobity (być może i dźgnięty/postrzelony), ale nie zabity! Oprócz tego paragraf 2 art. 148 kk jest jakby notką do paragrafu drugiego. Także plus za starania, ale następnym razem poświęćcie minutkę więcej na banalny research, a nie piszecie tutaj kompletne bzdury. Pozostałe błędy Incydent to jedno z najgorszych słów jakie mogłeś dobrać. Występek, przestępstwo, a nawet atak - i już całość wygląda lepiej. Zanim coś opublikujesz przeczytaj z dwa razy Na koniec chciałbym wypowiedzieć się nt. Leadu, który został spaprany - zamiast kontynuować jakiś materiał, którego być może czytelnik nie czytał napiszcie zwięźle co się stało, gdzie i kiedy, a potem nawiązujcie do waszych poprzednich prac. Pozdrawiam, zaniepokojony czytelnik.
  13. No jak się chce to się da! Naprawdę jestem zadowolony z Twoich postępów, tak jak pisała jedna osoba wyżej jest kilka błędów stylistycznych, które kują w oczy (np. nazwy jednostek z dużych), ale poza tym materiał na naprawdę dobrym poziomie.
  14. Dobrze to dam Ci ostatnią radę - jeśli nie potrafisz przyjąć krytyki opuść szeregi K69N, a nie niepotrzebnie się denerwujesz, że ktoś miał czelność napisać parę "złych i hejterskich" komentarz.
  15. Ponownie, materiał bardzo kiepski. Tym razem przyczepię się terminologii. Przy pomocy w przygotowaniu artykułu pomógł Ci naukowiec. Ale jaki naukowiec? Mogłeś go bardziej określić (np. historyk), ale czytając twój materiał wsnioskuję, iż pomagał Ci fizyk kwantowy. Zostając jeszcze przy naukowcu - brakuje mi tu jakichkolwiek informacji na temat jego badań (może nie chce się podzielić wynikami, ale o tym też należało wspomnieć), a poza tym fizycy kwantowi badający stare budynki nie przeprowadzają śledztwa, bo to robi policja, natomiast taki historyk to może prowadzić badania. Ostatnia sprawa co do naukowca - wniosek, iż w górach grasuje duch nie został wysnuty przez człowieka nauki, tylko przez Ciebie i okolicznych mieszkańców, mam rację? Bo jeśli jest na odwrót i to uczony wspomniał o duchu, to radziłbym mu zmienić przedmiot zainteresowań, może np. zostać wróżką. Tak, czy siak muszę się domyślić kto stwierdził, że w górach jest duch, bo w twoim materiale nie ma takowej informacji. Dobrze, zostawmy już tego biednego naukowca w spokoju. Tym razem udało Ci się uniknąć powtórzeń, ale jakim kosztem. Pełno literówek i błędnie odmienionych rzeczowników. Nie trzeba być nawet humanistą by to zauważyć. "Cały dom jest w opłakanym staniem..." "Miejsce było bardzo mroczne, było odczuwalne ciarki na całym ciele." "Wraz z naukowcem postanowiliśmy opuścić z powodu pogorszenia się pogody i bardzo słabej wysokości." - muszę to komentować? Kolejny problem tego artykułu to spójność, a raczej jej brak. W pierwszym akapicie trochę historii i opisu meliny, w drugim akapicie trochę o ekspedycji i o znalezisku naukowca i jak do tej pory wszystko było nawet okej, to w trzecim akapicie, kompletnie urywasz się od badań i zaczynasz pisać o duchach (nie mówię, że nie możesz pisać o duchach, ale jak już zacząłeś temat badań to go skończ, chyba, że badania sprowadzają się do odkrycia ducha, bo jeśli tak to patrz akapit 3 mojej wypowiedzi). Ostatnia rzecz do jakiej się przyczepię to brak ozdobników. Ten materiał to niewątpliwie publicystyka, w której, w przeciwieństwie do newsów, należy używać ozdobników, aby dodać naszej wypowiedzi charakter, ale przede wszystkim (i do tego powinieneś się stosować również w newsach) nie bój się używać więcej słów, po pierwsze materiał będzie ładniejszy i zgrabniejszy, a po drugie wyjdziesz na osobę oczytaną, o dużym zasobie słownictwa. Pokażę Ci to na przykładzie: Oto jak ty napisałeś ten fragment: "Zauważyliśmy niedopałki, pustę puszki po konserwach i wiele pajęczyn." A tak można było to napisać: "Wewnątrz meliny zauważyliśmy kilka niedopałków, puste i zardzewiałe puszki po konserwach, a także na prawdę ogrom pajęczyn, które wręcz uniemożliwiały swobodne poruszanie się po pomieszczeniach." Sens tych dwóch wypowiedzi jest wręcz identyczny, ale z mojej wypowiedzi czytelnik pozna więcej faktów i lepiej wyobrazi sobie znalezisko. Oprócz tego mój fragment wydłużył cały materiał, co również plusuje.
×
×
  • Create New...