Skocz do zawartości

|ASAPD|A-ZUZ|Scar

Gracz
  • Zawartość

    426
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

314 Świetny Gość!

O |ASAPD|A-ZUZ|Scar

  • Tytuł
    Luis Lopez
  • Urodziny 26.09.2003

Informacje ogólne

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    może kiedyś
  • Zainteresowania
    lepiej nie mówić

Konto w grze

  • Frakcja
    Policja
  • Ranga frakcyjna
    Posterunkowy

Ostatnie wizyty

2179 wyświetleń profilu
  1. Gazowana historia? Dlaczego nie :) Link w kom.

  2. Nagazowana historia? Musisz to zobaczyć! link w komentarzu.

  3. |ASAPD|A-ZUZ|Scar

    |K69-News| Nagazowana Historia

    No wiadomo, dzięki. Poprawione
  4. |ASAPD|A-ZUZ|Scar

    |K69-News| Nagazowana Historia

    Gdzie są błędy?
  5. Nagazowana historia Każdy mieszkaniec stanu San Andreas zna markę Sprunk i ich najbardziej rozpoznawalny napój, który się nazywa tak samo jak spółka. Firma ta jest znana nie tylko z swojej popularności za granicą, ale też z smaku swojego napoju. Ostatnio, gdy musiałem trochę więcej czasu poświęcić w redakcji z racji, że jest coraz więcej zdarzeń lokalnych nad którymi należy popracować, a także usprawniać gazetkę K69N dla czytelników, to z tego całego wycieńczenia postanowiłem napić się czegoś konkretnego, gdzie kolejno udałem się do naszej kuchni, aby się napić czegoś orzeźwiającego. Zobaczyłem, że na stole stoi kilka puszek napoju "Sprunk". Napiłem się z jednej puszki bez zastanowienia, pijąc ten napój zorientowałem się, że smakuje okropnie, a po chwili brzuch mnie zaczął boleć. Najpierw myślałem, że to któryś kolega z redakcji zrobił mi żart, ale kilka minut później przeczytałem na stronie "FaceKooc" skargę na firmę "Sprunk". Zażalenie brzmiało następująco "Co piąty słodzony nektar "Sprunk" może zawierać niedopuszczalną normę szkodliwych metali, a także słodzików, które mogą powodować raka". Zainteresowałem się tą sprawą, gdy zauważyłem, że nie ma jeszcze odpowiedzi od firmy w skardze, to pomyślałem, że pojadę do największej fabryki w San Andreas, w której jest zawsze właściciel, lecz zorientowałem się, że jest północ dopiero wtedy, gdy wsiadłem do auta. Zdecydowałem, że prześpię się w budynku redakcji, a z samego rana pojadę do fabryki. Pojechałem do fabryki, która znajdowała się w miasteczku Montgomery. Było to dla mnie dziwne, że miasteczko jest opustoszałe, oprócz dobrze prosperującego lokalnego interesu słodkich napitek. Na początku, gdy wszedłem do budynku, to miałem zamiar się spytać któregoś z robotników jak trafić do biura właściciela, aczkolwiek na ścianie zauważyłem wielką tablice, na której były zaznaczone wszystkie kondygnacje. Poszedłem w stronę pokoju, w którym powinien znajdować się właściciel koncernu "Sprunk". Wszedłem do pokoju i zauważyłem go. Rozmawiał przez telefon, można było zaobserwować, że był poddenerwowany. Po krótkiej chwili skończył rozmawiać i zaczął się nasz wywiad. Redaktor: Dzień dobry, jestem Redaktorem redakcji prasowej K69N Scar. Rzecznik prasowy: Dzień dobry, Johan Jeff Mastriacki. W czym mogę pomóc? Redaktor: Ostatnio na firmę przychodzą skargi, a związku z tym zainteresowałem się tematem, ale zanim to, to mam prośbę czy może Pan coś powiedzieć o sobie i o firmie? Rzecznik prasowy: Oczywiście, mogę opowiedzieć o sobie, a także mojej działalności gospodarczej, może kawa, herbata? Redaktor: Nie dziękuje, jeśli Pan może to niech Pan zacznie. Rzecznik prasowy: Dobrze, jestem Johan Jeff Mastriacki. Jestem już 6 właścicielem firmy i kilkudziesięciu fabryk, jak i sklepów. Moje drugie imię odziedziczyłem po dziadku, a nazwisko mam polskie, ponieważ mój pra-pra-pra dziadek pochodził z Polski. On właśnie w roku 1870 przypłynął do San Andreas w poszukiwaniu lepszego życia. Przypłynął tutaj, kiedy miał 26 lat. Pięć lat później otworzył firmę "Sprunk". Na początku otworzył działalność w małym budynku. W pewnym obiekcie, tworzone były napoje "Sprunk", a także plasował się tam bar, w którym serwował pączki i ten napój. Chyba nawet mam zdjęcie, które zrobił wtedy jak ją otworzył. Rzecznik prasowy: Dla mnie jest aż dziwne, że te zdjęcia się utrzymały w, aż tak dobrym stanie. Wracając, jego "pomysł" odniósł wielki sukces. Jego syn otworzył wielką sieć sklepów i przetwórni. Interes kwitnie aż do teraz. Spółka zawsze była dziedziczona od ojca dla syna. Redaktor: Dziękuje, jeśli Pan pozwoli to zacznę temat skarg na Was. Proszę mi powiedzieć, czy widział Pan te skargi i co o nich sądzi? Rzecznik prasowy: Na nieszczęście widziałem te skargi i wiem o tym, że nie są jedynym takim przypadkiem. Samemu byłem ofiarą tego "otrucia". Moi naukowcy, pracujący u nas dowiedzieli się, że podczas produkcji nie został dodany kwas fosforowy. Właśnie przez ten składnik wszystkich bolał brzuch i był nie smaczny napój. Redaktor: Podejrzewa Pan kogoś o ten sabotaż? Rzecznik prasowy: Może czasami jestem za surowy dla pracowników, ale wiem, że to dobrzy ludzie i nie mogli by tego zrobić. Redaktor: Dobrze, a ile już zakład stracił przez te skargi? Rzecznik prasowy: To jest tajemnica, więc nie mogę powiedzieć. Redaktor: Czy w stronę Waszej godności pojawiły się już wezwania do Sądu? Rzecznik prasowy: Na szczęście nie. Redaktor: Rozumiem, To wszystko z mojej strony. Dziękuje za udzielenie mi odpowiedzi. Do widzenia. Rzecznik prasowy: Do widzenia. Wyszedłem z fabryki i poszedłem w stronę mojego auta. W jego środku poczułem się bardzo senny i poszedłem spać, chociaż tego nie planowałem. Wstałem dosyć późno, na oko było około dziewiętnastej. Obudził mnie dźwięk upadającej skrzyni. Widziałem pracownika, który ładował różne skrzynie do zielonego Burrito, na którym z obu stron widniał napis "Sprunk". Zdziwiłem się, że on tam jest, ponieważ robotnicy skończyli pracę o godzinie szesnastej. Nie chciałem, aby mnie zauważył, więc zrobiłem zdjęcie jak wchodził po coś do fabryki. Po opuszczeniu miejsca pracy, postanowiłem śledzić, podejrzaną osobę. Myślałem, że pojedzie do San Fierro, ale przed tym miastem skręcił w stronę Flint Country. Zmierzał do opuszczonego magazynu, który znajdował się w dzielnicy Fallen Tree. Z ukrycia zrobiłem mu zdjęcie jak wypakowywał skrzynki z auta. Pomyślałem, że to on sabotuje firmę, więc zadzwoniłem do SAPD. Mężczyzna, gdy tylko zobaczył policjantów przestraszył się i zdziwił. Natychmiastowo wsiadł do auta i uciekał przed nimi. Pościg trwał, aż do Las Venturas! Cała akcja skończyła się z tego powodu, że osobnik swoim autem pośliznął się na plamie oleju i walnął nim w kontener. Na szczęście nic mu się nie stało i policja mogła go zabrać na Komendę Główną Policji w celu przesłuchania. Zapytałem się jednego z policjantów, co teraz czeka mężczyznę i, czy do czegoś się przyznał. Policjant odpowiedział, że do niczego nie chciał się przyznać, więc 19 listopada 2018 roku o godzinie 19:30 odbędzie się rozprawa sądowa na ten temat w Sadzie Federalnym San Andreas w mieście San Fierro. Na czas rozprawy oskarżony przebywa w areszcie. Artykuł wzorowany artykułem MegaMasteraPL: Dla Redakcji Prasowej K69N: @MegaMasterPL @|ASAPD|Scar
  6. |ASAPD|A-ZUZ|Scar

    |K69-News| Jaka reputacja jest lepsza? Na plus, a może na minus?

    Według mnie lepiej mieć dodatnią reputacje, gdy ktoś chce być w frakcji, a reputacja na minus jest lepsza dla osób, którym nie odpowiadają frakcje i wolą np. zarabiać na tune.
  7. |ASAPD|A-ZUZ|Scar

    Wyniki rekrutacji do Żużla - Listopad 2018.

    Dzięki za szansę i graty innym.
  8. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  9. |ASAPD|A-ZUZ|Scar

    |K69-News| Marsz z okazji 100 lat Niepodległości!

    Super marsz i fajna współpraca była ;D
  10. Powodzenia w rekrutacji do Żużla przyjacielu :D 

  11. Gratuluje wam moi kochani i inni!
  12. |ASAPD|A-ZUZ|Scar

    Rekrutacja do Spitfires - Listopad'18

    WTF xd
  13. Rekrutacja do SATC! link w opisie. 

×