Skocz do zawartości

|K69N|Sanna.fg

Gold
  • Zawartość

    86
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

477 Świetny Gość!

O |K69N|Sanna.fg

Informacje ogólne

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    Londyn
  • Zainteresowania
    •tRvN 💕
    •Muzyka (w szczególności gra na gitarze) ♪♫
    •Grafika komputerowa
    •Fotografia 📷

Ostatnie wizyty

13520 wyświetleń profilu
  1. |K69N|Sanna.fg

    Na ile jest znany gracz wyżej ?

    2 😕
  2. Czy ja wiem czy bez pomysłu, i czy na szybko? Pomysł był, jak zawsze, ale inspirowany inną rzeczą
  3. Tajemnice z piekła rodem - tor wyścigowy Los Santos, co kryje się za jego historią? Zapraszam do czytania, link w komentarzu! 

  4. |K69N|Sanna.fg

    Na ile jest znany gracz wyżej ?

    0
  5. Poprawiam już, oraz dziękuję za miłe słowa! 😊
  6. Tajemnice z piekła rodem - tor wyścigowy Los Santos, co się kryje za jego historią? Link w komentarzu!

  7. |K69-News| Tajemnice z piekła rodem – tor wyścigowy Los Santos, co kryje się za jego historią? Nasz świat przeżył wiele. Wojny, powstania, śmierć milionów ludzi, a to wszystko sprawiło, że nasza planeta stała się okropnym miejscem. Mimo tego, zdarzyło się też wiele dobrych rzeczy. Pomimo zniszczenia tak wielu żyć, my, ludzie, ciągle się podnosimy na nogi i przemy do przodu. Pomimo tak wielkich strat, dobro ciągle walczy ze złem próbując je przezwyciężyć. Niestety, nawet największe starania nie zawsze są skuteczne i coś idzie nie po naszej myśli. Czasami, wystarczy jedna jedyna postać ze złymi zamiarami, aby złamać resztkę człowieczeństwa w naszych serca. Taka osoba będzie nakłaniała ludzi do czynienia zła, buntowała je, mąciła im w głowie, aż w końcu stanął się nieczuli na jakiekolwiek zdarzenia, a ich serca zostaną przemienione w zimny, twardy kamień całkowicie nie możliwy do skruszenia. Można też ich porównać do tak prostej rzeczy jak śnieg. Na początku, kiedy się ich pozna wydają się być przyjaźni, zabawni, ale po czasie ukazuje się ich druga, mroczniejsza strona, dokładnie tak jak ze śniegiem, który po czasie czarnieje od brudu znajdującego się na ulicach czy poboczach. Kiedy znacie już tę metaforę, wyobraźcie sobie groźnych przestępców znajdujących się w więzieniach o maksymalnym rygorze, gniew drzemiący w ich krwi. Teraz wyobraźcie sobie, że ten gniew jest podsycany przeróżnymi sposobami – raz więzień jest bity, rażony prądem bez żadnych podstaw, a innym razem są namawiani do sprawienia bólu komuś innemu, przez co potem znowu są karani. Wierzyć czy nie, jedno więzienie znalazło sposób, który podsycał ogień wyżerający dusze skazanych w jeszcze brutalniejszy, ale skuteczniejszy sposób, tak zaczęto organizować Wyścigi Śmierci. Wyścigi Śmierci po raz pierwszy zorganizowano w 2007 roku, kiedy jednemu z więzieni stanu San Andreas zaczęło brakować pieniędzy. Było to więzienie o maksymalnym rygorze, a położone było w Los Santos w miejscu gdzie teraz znajduje się stara baza wojskowa. Przetrzymywano tam setki, a nawet tysiące więźniów, a większość skazanych, która odsiadywała tu wyrok była seryjnymi zabójcami, gwałcicielami, porywaczami i członkami narkotykowych gangów. Wydawałoby się, że strażnicy w takim miejscu powinni być uzbrojeni po zęby, ale nie, wręcz przeciwnie żadne z nich nie nosiło przy sobie jakiejkolwiek broni, jedynie czasami zdarzało się, że któreś z nich posiadało zawieszoną na pasie pałkę policyjną. W tego typu zakładach to więźniowie byli u władzy, to oni mieli w garści każdą osobę. Tak jak w San Quentin, mogłeś należeć do gangu, przez co twój wyrok najprawdopodobniej zostałby wydłużony o kolejne parę lat, albo trzymać się z boku, ale wtedy zapewne byś zginął. W San Andresino ludzie byli posegregowani rasowo, każdy wiedział gdzie jest jego miejsce – deptak należał do ‘’czarnych’’, ławki znajdujące się tuż obok boiska do koszykówki były przejęte przez latynosów, ‘’biali’’ mieli do dyspozycji cały teren przeznaczony do biegów. Reszta ras przejęła pozostałe kawałki ziemi, które były jeszcze wolne. Również gangi więzienne nigdy nie były mieszane – jesteś biały, trzymasz się z białymi, i tak dalej. Kiedy nowy transport więźniów przyjeżdżał w wielkich, stalowych wozach każdy z gangów wypatrywał nowych kąsków, które albo zabiją, albo wezmą na swoją stronę. Po dotarciu na miejsce, z autobusów wysypywały się całe gromady ‘’świeżaków’’. Ubrani w papierowe bluzy i spodnie z ciężkimi kajdankami nałożonymi na ich nadgarstki oraz kostki byli prowadzeni do recepcji. Tam po przejściu rewizji dostawali pomarańczowe drelichy (znak rozpoznawczy ‘’świeżej krwi’’), a następnie byli przekierowani do pomieszczeń zwanych ‘’kwarantanną’’. Tam, przez około cztery miesiące był sprawdzany stan więźniów, a na podstawie wyników stawiano diagnozę – więzień chce odsiedzieć swoje, a potem wyjść na prostą, albo rokuje na przyszłego, aktywnego członka gangu więziennego. Po tym etapie, skazany otrzymuje granatowe ubrania, które symbolizują koniec ‘’okresu próbnego’’ i wkracza w życie pełne przestępców ‘’najgorszych z najgorszych’’. Kiedy w roku 2005 zaczęło brakować pieniędzy, San Andresino zaczęło szukać rozwiązania na swoje problemy. Na dofinansowanie od strony kraju nie było szans – w ostatnich latach dostali zbyt wiele pieniędzy, a firma, która była właścicielem zakładu karnego zaproponowała zmniejszenie ilości posiłków (które byłyby również o wiele gorszej jakości), a to nie wchodziło w grę, ponieważ nikt nie chciał kolejnego buntu wręcz niemożliwego do opanowania. Tak też po czasie administracja placówki wpadła na wydawałoby się doskonały pomysł – Wyścig Śmierci, którego motto było jasne do zrozumienia – wygraj wolność, albo zgiń. Uczestnicy takich ‘’imprez’’ mieli proste zadanie, wyposażeni w te same auta mieli ukończyć wyścig, oraz wyeliminować resztę zawodników. Co jest najbardziej zadziwiające? Całe wyścigi były nadawane na żywo, co oznaczało, że krwawą jadkę mogło obejrzeć miliony widzów na całym świecie. Wszystkie oszczędności, które posiadało więzienie przeznaczono na wybudowanie toru wyścigowego tak groźnego, że było to wręcz niemożliwe, aby wyjść z niego żywym. Bomby, karabiny, miotacze ognia i wyrzutnie granatów umieszczone dookoła areny sprawiały, że tor stawał się istną trasą śmierci. Dodatkowo, kierowcy zyskali możliwość modyfikowania swoich pojazdów powodując, że walka o przetrwanie byłaby jeszcze bardziej zacięta. Jeśli chodzi o zasady dotyczące wyścigu – takowych nie było, a to również czyniło zawody jeszcze bardziej brutalne. W końcu nadszedł dzień pierwszego wyścigu, miał to być dzień, który pokaże ludzkości, co naprawdę oznacza brutalność i jak wygląda prawdziwa rozrywka. Dokładnie 16 Marca 2000 roku o godzinie 20:00, zawodnicy mieli stanąć oko w oko ze śmiercią. Skazani mieli pokazać jak wiele zrobią, aby wydostać się z tak okropnego miejsca, jakim jest San Andresino, że nie cofną się przed niczym. Kiedy piątka uczestników została zakuta oraz wsadzona do ogromnej, metalowej przyczepy, kierowca opuścił teren więzienia, a następnie zaczął kierować się w stronę dopiero co wybudowanego toru Los Santos, który był jedną, wielką, morderczą pułapką. Podczas trasy, więźniowie co chwilę rzucali sobie raz groźne, a raz rozbawione spojrzenia chcąc okazać jak bardzo szydzą z przeciwników. Kiedy zmodyfikowane przez kierowców auta zostały dostarczone na miejsce zdarzenia, zawodnicy śmiertelnej gry zostali wyprowadzeni na zewnątrz przyczepy, a następnie po objaśnieniu reguł pozwolono im wsiąść do swoich maszyn, a potem kazano im ustawić się przed linią startu. Wszystko było już nadawane na żywo. Na dźwięk syreny uczestnicy w jednym momencie ruszyli do przodu, ale tylko najmądrzejsi wiedzieli, aby nie jechać na sam przód, ponieważ nie wiadomo, co tam można spotkać. W jednym momencie w oddali było słychać ogromny huk, a po chwili w powietrzu zaczął unosić się ogromny, czarny dym – pod jednym z aut wybuchła bomba. Kiedy jeden z pięciu zawodników został wyeliminowany więźniowie wiedzieli, że muszą być ostrożni, ale co ważniejsze, muszą jak najszybciej zakończyć ten wyścig. Nabierając prędkości coraz to szybciej, kierowcy pognali do przodu szykując swoje modyfikacje do działania – u jednych były to karabiny, a u drugich wyrzutnie małych granatów. Pomijając fakt, że pojazdy były uzbrojone w niebezpieczną broń, dookoła toru były ustawione rozmaite armaty, które z łatwością mogły namierzyć cel, aby po chwili usłyszeć jedynie głośny wybuch. W ułamku sekundy, podczas ostrego zakrętu jedno auto wypadło z toru, oznaczało to tylko i wyłącznie śmierć dla kierowcy, gdyż miny ustawione poza torem w ciągu jednej, bardzo krótkiej chwili eksplodowały dokładnie pod autem rozrywając wszystko na strzępy. Mimo to, pozostała trójka wciąż jechała do przodu, wiedzieli, że muszą to wygrać, to ich jedyna szansa na przeżycie. Po niespełna paru minutach kolejny, już trzeci zawodnik został wykończony – nijaki Nick Holland wystrzelił pocisk w stronę przeciwnika, a pech chciał, że trafił prosto w zbiornik paliwa, co doprowadziło do ogromnej eksplozji, pozostała dwójka kierowców cudem ją ominęła. Po tym sprawy przejęły bardzo szybki, lecz niespodziewany obrót. Zawodnicy w jednym momencie zaczęli się kierować w stronę wyjazdu z toru, by następnie udać się w kierunku tak zwanej strefy śmierci, gdzie rządziły przemoc i zło. Kiedy uciekinierzy dotarli na miejsce, wzięli wielki rozpęd, a następnie z całą mocą ruszyli wprost na czołowe zdarzenia – najprawdopodobniej to miało być ich końcowe stracie, poza kamerami. Wszystko wydarzyło się w ciągu ułamku sekundy – kierowca fioletowego Hot Ring Racer’a zwyciężył ten pojedynek przewracając drugie auto na dach. Po chwili odjechał do tyłu i wykonał ostateczny cios, który zakończył życie kierowcy. Używając broni ukrytej w aucie ostrzelał bak pojazdu, który po chwili stanął w płomieniach i potężnej chmarze dymu. Po wyemitowaniu tego w telewizji rząd uznał, że więzienie San Andresino nie jest odpowiednim miejscem na przetrzymywanie tak groźnych przestępców: ‘’Nie dość, że pozwolili przestępcom zabijać się wzajemnie szerząc pogląd, że śmierć jest dobra, to w dodatku pozwolili im uciec, uciec w miejsce gdzie żyją normalni ludzie! Jak nieodpowiedzialnym trzeba być żeby dopuścić do tak wielkiego niebezpieczeństwa! Z dniem dzisiejszym ogłaszam, że więzienie o maksymalnym rygorze San Andres zostaje zamknięte, a więźniowie zostaną przeniesieni do innych zakładów na terenie całego kraju!’’ – wypowiedź już byłego prezydenta kraju, James’a McBourne’a. Jak James McBourne powiedział, tak się stało – więzienie zostało zamknięte, a więźniowie zostali przydzieleni do nowych zakładów. Zapytacie zapewne, jaką tajemnicę może stanowić taki wyścig, prawda? Już wam mówię! Krótko po zdarzeniu całą sprawę zaczęto retuszować, z sieci zniknęły wszelkie nagrania z widowiska czy wypowiedzi ludzi, komentujące całe zdarzenie. Rząd dokonał wszelkich starań, aby usunąć wszelakie ślady ukazujące wydarzenie z 2007 roku, jednak jak wiadomo, ludzie wciąż o tym pamiętali i w taki sposób historia (nie raz urozmaicona wieloma szczegółami) ciągle była przekazywana od osoby do osoby, jednakże wiele osób zdążyło o tym zapomnieć. Śmierć więźniów została pokryta grubą warstwą kurzu i jak to z tajemnicami bywa, ktoś ją musiał w końcu wynieść na światło dzienne. Chciałabym podziękować każdej osobie, która pomogła mi przy wykonaniu tego materiału, nie byłoby to bez Was możliwe! Dla Redakcji Prasowej K69-News Młodsza Reporterka @|K69N|Sanna.fg
  8. Polecam biologię, dmuchamy i tniemy płuca, polecam jeszcze raz! 

    1. Pokaż poprzednie komentarze  2 więcej
    2. |K69N|Sanna.fg

      |K69N|Sanna.fg

      Lepsze płuca niż nic! 

    3. MichaelRWD*forum

      MichaelRWD*forum

      nie ma płuc nie ma raka

    4. |K69N|Sanna.fg

      |K69N|Sanna.fg

      To samo możesz powiedzieć o paru innych narządach, więc ten xd

  9. |K69N|Sanna.fg

    [Zabawa]Na ile lat oceniasz osobę wyżej?

    Powiedziałabym, że w tym roku siedemnaście!
  10. |K69N|Sanna.fg

    Na ile jest znany gracz wyżej ?

    0 ;/
  11. |K69N|Sanna.fg

    sobik321 zbanowany przez KOMIS|ZIELUNINIO92

    *Proszę nie karać punktami.* @sobik321, zmień nazwę tematu na: <TWÓJ NICK> zbanowany przez <NICK ADMINA>.
  12. A tu moje opowiadanie świąteczne z konkursu jeśli ktoś jeszcze nie widział, link w komentarzu :D

  13. |K69N|Sanna.fg

    odwolanie od bana

    *Proszę nie karać punktami.* Zmień nazwę tematu na: <TWÓJ NICK> zbanowany przez <NICK ADMINA>
×